Kredyt czy leasing?

Ja nie byłam kochanką , poznałam Go w pracy i on cały czas mnie adorował. Zakochał się tak mówił. Twierdził że nie kocha żony i od dawna już niej nie myśli. Na pytanie dlaczego jecze od niej nie odszedł odpowiedział banalnie : bo nasyła na mnie dziecko płaczące że odejdę zresztą i tak staram się na nią nie patrzeć a nie chcę tego żarcia i dzielenia kasą tak mi wygodniej chyba i brak mi motywacji. Ona może chciała coś naprawiać ale ja już nie chciałem- tak mówił. Ja jednak nie chciałam być jego kochanką mimo że też go pokochałam. Rozmawialiśmy na różne tematy film muzyka uczucia ...... wszystko. Pewnego dnia ( 3 miesiące po naszym poznaniu ) powiedział że chce ze mną być i że odchodzi od żony. Ja tylko powiedziałam że mu nie wierzę i że nie musi się wysilać.I potem nic już nie mówił. W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia ktoś zadzwonił do drzwi. To był ON . Powiedział że ma dla mnie coś i pokazał mi ROZWÓD :) Powiedział że jeśli teraz go nie chcę to trudno bo on się stąd nie rusza. Piękne nie ? Kochaliśmy się wtedy dłuuuugo jeszcze hih :) Teraz jest moim mężem , mamy dziecko i będziemy mieli drugie hihih :) Jesteśmy szczęśliwi. A do tematu jego ex niogdy nie wracamy stwierdził że nie ma do czego. Kochamy się. - post ID: 2809
lego
Zobacz również:
Czy ktoś brał kredyt studencki??Konwalia po co te up???Jak tak bardzo chcesz aby ten ku,,,ki topik istniał to Ci powielam wypowiedź osoby dobrze myślącej...07.10] 09:30 Oto przykład dość powszechnej postawy kobiet - żon, z sąsiedniego topiku "Kochanki" 05.10] 20:29 gejsza Cześć...
Asystentka kredytowa.
O wytrwalosci mozemy mówic dop po ok pol roku i wiecej..kiedy pierwsza euforia mija..wtedy zdajemy sobie sprawde ze jest ON kims wiecej w naszym zycuiu niz tylko"przyjacielem do zabawy"....czesto oni czuja to samo jest ONa kims wiecej..jak mi napisal...
Wrocław - jednym wielkim rozkopem i korkiem stoi...paranoja
Do Kobiety: To jakieś nieporozumienie,nie uważam,że jestem lepiej wykształcony, chociaż przynaję,że staram się być.To jedyne lekarstwo na powszechną ingnorancję. Tak jak przyznałaś,zawsze były i będą kochanki, tak jak zawsze wszystko co...